Wieża Hi-Fi, czyli evergreen

Ciężko jest pisać o multimedialnym sprzęcie audio i pominąć typ urządzenia, który w dużym stopniu zrewolucjonizował świat muzyki. Mowa rzecz jasna o wieży Hi-Fi, która swego czasu była jednym z symboli luksusu. Pionierem w zakresie produkcji takich rozwiązań był japoński koncern Sony. Bardzo szybko za jego przykładem poszli inni i wybór w materii wież raptem zrobił się spory. Prawdziwym kamieniem milowym było upowszechnienie technologii CD, gdy miliony osób na świecie uzyskały dostęp do wysokiej jakości muzyki odtwarzanej ze srebrnych krążków.

Dobra wieża musi posiadać funkcję odczytu płyt CD, a także CD-RW. Ten drugi rodzaj to płyty zapisywalne, które możemy wypalać sami z użyciem nagrywarek w komputerach. W zależności od konstrukcji wieży może ona posiadać zmieniacz na kilka płyt lub kieszeń na jedną. Zmieniacz ma postać albo obrotowego talerza, albo kilkupoziomowego podajnika. Wadą modeli ze zmieniaczem jest to, że głowica lasera jest w większym stopniu narażona na uszkodzenie i zabrudzenie (większa cyrkulacja powietrza). Z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowania najlepiej sprawdzają się wieże obsługujące jedną płytę i ładowane od góry.

Poza tym zestaw Hi-Fi musi również posiadać nagłośnienie. W przypadku mniejszych modeli mamy zazwyczaj po dwa głośniki, ale od pewnego momentu standardem stało się pięć sztuk. Dwa duże głośniki boczne, zwykle z wbudowanymi subwooferami (głośniki basowe), głośnik centralny i dwa mniejsze głośniki boczne. Taka konfiguracja pozwala między innymi na wykorzystanie sprzętu Hi-Fi jako zestawu kina domowego.