Mniejsze zestawy też dają radę

Wysokiej klasy sprzęt hi-fi  jest bardzo różnorodny i myli się ten, kto sądzi, że muszą to być zawsze urządzenia o sporych gabarytach. Często jest wprost przeciwnie, albowiem nie wszyscy konsumenci chcą kupować coś sporych rozmiarów – producenci wiedzą o tym doskonale. Dlatego właśnie już w końcówce lat 90. na rynku zaczęły pojawiać się mini- oraz mikro-wieże. Zasadniczo oferują one tą samą funkcjonalność, co większe rodzeństwo, ale w mniejszej skali. Zamiast pięciu głośników dwa, o znacznie mniejszej mocy muzycznej. Jednostka centralna także bez przesadnych gabarytów, za to w pełni funkcjonalna.

Mniejszy model nadaje się idealnie do pokoju naszego dziecka, które raczej nie potrzebuje sprzętu o dużych rozmiarach. Taki wystarczy w zupełności, by cieszyć się ulubioną muzyką. Nawet niewielkie zestawy Hi-Fi posiadają podstawowe złącza multimedialne, więc nie ma problemu, by połączyć je z komputerem lub zewnętrznym nośnikiem danych poprzez port USB. Swoją drogą coraz więcej osób właśnie w ten sposób cieszy się muzyką, pobierając utwory z internetu i przerzucając na karty pamięci lub pendrive.

Żyjąc w Polsce musimy brać pod uwagę jeszcze jedną kwestię, czyli wielkość naszych mieszkań. Bardzo często są to pomieszczenia o raczej niedużej przestrzeni, które mają ograniczoną ustawność, a więc wielu rzeczy nie możemy w nich trzymać. Jeśli chcemy mieć porządny sprzęt grający, który nie zajmie połowy pokoju, to mała wieża jest wprost idealnym rozwiązaniem. Koszt jej zakupu także nie jest wysoki, co dla części z nas ma znaczenie.